Wysokobiałkowe

Makaron na wschodnią modłę – opróżniamy kuchnię

Lada moment czeka mnie przeprowadzka, więc próbuję wykorzystać nie tylko resztki z lodówki, lecz także te, które zalegają w zamrażarce i w szafkach. Tu zostało 100 gramów takiego makaronu, tu 50 innego, gdzieś trochę szpinaku, w zamrażarce pootwierane resztki mrożonek… Za dużo się tego wszystkiego zrobiło! I tak powstał przepis na ekspresowy makaron z warzywami.

Gołąbki z kaszą jęczmienną, soczewicą i sosem grzybowym

Gołąbki kojarzą się z mozolnym przygotowaniem i wyczekiwaniem przy garach na efekty pracy. Ich wegetariańska wersja ma jednak to do siebie, że przygotowuje się ją dużo szybciej, ponieważ nie trzeba gołąbków gotować po zawinięciu. Nie ma zatem na co czekać. Przedstawiam Wam przepis na gołąbki z kaszą, soczewicą i sosem grzybowym.

Krem z pora

Uwielbiam zupy. Nie potrafię sobie wyobrazić mojego menu bez nich. Kiedy zaczęłam skrupulatnie liczyć kalorie, miałam jednak problem ze zbilansowaniem posiłku, na który przewidziałam zupę.
mbinowałam z przepisami na zupy na różne sposoby. Blendowałam je (wciąż były za gęste), jadłam zupy z chlebem (jakoś nie sprawiało mi to frajdy), dodawałam do nich makarony białkowe (do pewnego stopnia to działa, jednak sprawdza się raczej w przypadku, gdy zalewamy składniki bulionem), aż w końcu wymyśliłam, że kluczowe są dodatki, ale nie te, które lądują w zupie w czasie gotowania, lecz te, które dodaję już po jej ugotowaniu.
Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na jedną z takich zup – na krem z pora.

Sałatka z botwiny z cukinią, kalarepą i pieczonymi falafelami

W okresie wiosennym botwina jest moją ulubioną bazą do sałatki! Lubię łączyć ją ze smażonymi lub pieczonymi warzywami. Dlatego bez większych wstępów zapraszam Was do lektury przepisu na sałatkę z botwiny z cukinią, kalarepą i pieczonymi falafelami!

Szaszłyki warzywne z tofu

Sezon grillowy nakręca mnie pozytywnie do poszukiwań kulinarnych. Jakiś czas temu przestała mi cieknąć ślinka na myśl o tłustej kiełbasie z musztardą, której smak zawsze kojarzył mi się z wakacjami. Przez pewien okres zadowalałam się pieczonymi warzywami, zawiniętymi w folię i zakopanymi w żarze, serwowanymi z przeróżnymi pastami i wariacjami na temat gzika. Ale grillowanie to nie tylko jedzenie, to także rytuał, któremu towarzyszy przekręcanie, układanie, upychanie, podlewanie wodą i przesiąkanie zapachem drapiącego w oczy dymu. Zakopanie buraków między kawałkami węgla odbiera dużą część tej zabawy. I tak powstał pomysł na szaszłyki z orientalnym sosem.

Bez pracy nie ma kołaczy, czyli o tym jak powstał przepis na wysokobiałkowe placki z serka wiejskiego

Żyjemy w świecie, w którym każdy chce być młody, zdrowy i piękny. Czasami wstydzimy się przyznać do tej odrobiny próżności, która nieustannie nam towarzyszy i albo motywuje nas do pracy nad sobą, albo nas dołuje. Z tą próżnością można walczyć lub można ją zaakceptować i zracjonalizować.

Przedstawiam krótką historię o tym, jak z powodu urażonej dumy wymyśliłam pierwszy przepis na bloga.

Przewiń do góry