Gołąbki z kaszą jęczmienną, soczewicą i sosem grzybowym

Gołąbki kojarzą się z mozolnym przygotowaniem i wyczekiwaniem przy garach na efekty pracy. Ich wegetariańska wersja ma jednak to do siebie, że przygotowuje się ją dużo szybciej, ponieważ nie trzeba gołąbków gotować po zawinięciu. Nie ma zatem na co czekać. Przedstawiam Wam przepis na gołąbki z kaszą, soczewicą i sosem grzybowym.

Jagielnik chałwowo-orzechowy bez pieczenia

Lubię słodycze, lubię orzechy i lubię chałwę. Lubię także nie czuć wyrzutów sumienia, kiedy zajadam się pysznościami. Dlatego poskładałam różne znalezione w Internecie przepisy na jagielnik i stworzyłam ciasto, które w mniejszej porcji można zjeść na deser bez wyrzutów sumienia, a w większej – zastąpić nim posiłek. Czego potrzebujemy? 120 g kaszy jaglanej 400 ml […]

Wegetariańskie i wegańskie źródła białka

Na pewno każdy z Was spotkał się z pytaniem, skąd pozyskuje białko, skoro nie je mięsa. Dla większości wegetarian i wegan nie jest to duży problem, ponieważ utrzymanie spożycia białka na poziomie 15-20 % nie sprawia absolutnie żadnych trudności przy zracjonalizowanej diecie, nawet jeśli nie siedzisz na co dzień z kalkulatorem w ręku w czasie planowania posiłków. Jeśli jednak trenujesz, Twoje zapotrzebowanie zmienia się. Gdy dodatkowo próbujesz schudnąć, napotykasz na problem, na który również ja napotkałam – wegańskie źródła białka, takie jak strączki i kasze, owszem, mają większą zawartość białka w 100 g niż mięso, mają jednak także więcej kalorii i węglowodanów. W przypadku diety redukcyjnej jest to problemem, z którym trzeba sobie poradzić. Aby ułatwić sobie zadanie planowania posiłków, zebrałam w tabeli wegetariańskie i wegańskie źródła białka.

Krem z pora

Uwielbiam zupy. Nie potrafię sobie wyobrazić mojego menu bez nich. Kiedy zaczęłam skrupulatnie liczyć kalorie, miałam jednak problem ze zbilansowaniem posiłku, na który przewidziałam zupę.
mbinowałam z przepisami na zupy na różne sposoby. Blendowałam je (wciąż były za gęste), jadłam zupy z chlebem (jakoś nie sprawiało mi to frajdy), dodawałam do nich makarony białkowe (do pewnego stopnia to działa, jednak sprawdza się raczej w przypadku, gdy zalewamy składniki bulionem), aż w końcu wymyśliłam, że kluczowe są dodatki, ale nie te, które lądują w zupie w czasie gotowania, lecz te, które dodaję już po jej ugotowaniu.
Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na jedną z takich zup – na krem z pora.

Jak planować i nie zwariować?

Planowanie diety wydaje się skomplikowaną czynnością. Nie bez przyczyny wydajemy pieniądze na dietetyków, spersonalizowane diety online czy diety pudełkowe. Rozpisanie jadłospisu zdaje się żmudną pracą, która zajmuje dużo czasu. Nie musi tak jednak być. Chciałabym się dzisiaj z Wami podzielić moim sposobem na planowanie menu, który sprawia, że pomimo przygotowywania pięciu posiłków dziennie, jeszcze nie zwariowałam.

Sałatka z botwiny z cukinią, kalarepą i pieczonymi falafelami

W okresie wiosennym botwina jest moją ulubioną bazą do sałatki! Lubię łączyć ją ze smażonymi lub pieczonymi warzywami. Dlatego bez większych wstępów zapraszam Was do lektury przepisu na sałatkę z botwiny z cukinią, kalarepą i pieczonymi falafelami!

Prawie zero waste prawie Pho

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić przepisem na wariację na temat mojej ulubionej zupy Pho. Nie wiem, czy rodowity Wietnamczyk nie uśmiałby się, gdyby się dowiedział, co wyczyniam z przepisem na tradycyjną zupę jego narodu, jednak lubię Pho tak bardzo, że eksperymentuję z tym daniem na różne sposoby. I nigdy jeszcze nie wyszło mi nic, co by nie zachwycało (i jest to zdecydowanie zasługa Pho, a nie moja). Przygotowanie wywaru do zupy Pho zajmuje trochę czasu, jednak warto czekać, bo nie dość, że nie wymaga to od nas żadnego zaangażowania (gdy zupa się gotuje, nie trzeba nad nią stać), to w dodatku walory smakowe są nie do opisania.

Makaron ze szparagami i pulpetami z botwiny

Przyszła kolej na buraki! Moja miłość do buraków sięga czasów studenckich, kiedy to trzeba było jakoś przeżyć do końca miesiąca. Żywiłam się wtedy głównie burakami z kaszą gryczaną i do tej pory nie znudziło mi się to danie. W międzyczasie udało mi się jednak znaleźć dużo nowych zastosowań dla tego warzywa, przez co pojawia się ono w moim jadłospisie nieustannie. Myślę, że nie tylko ja zacieram ręce z radości, kiedy wiosną pojawi się w sklepach botwina, dlatego dzisiaj przedstawiam Wam przepis na makaron z pulpetami z botwiny w towarzystwie kolejnego wiosennego rarytasu – szparagów.

Szaszłyki warzywne z tofu

Sezon grillowy nakręca mnie pozytywnie do poszukiwań kulinarnych. Jakiś czas temu przestała mi cieknąć ślinka na myśl o tłustej kiełbasie z musztardą, której smak zawsze kojarzył mi się z wakacjami. Przez pewien okres zadowalałam się pieczonymi warzywami, zawiniętymi w folię i zakopanymi w żarze, serwowanymi z przeróżnymi pastami i wariacjami na temat gzika. Ale grillowanie to nie tylko jedzenie, to także rytuał, któremu towarzyszy przekręcanie, układanie, upychanie, podlewanie wodą i przesiąkanie zapachem drapiącego w oczy dymu. Zakopanie buraków między kawałkami węgla odbiera dużą część tej zabawy. I tak powstał pomysł na szaszłyki z orientalnym sosem.

Przewiń do góry